Z wykształcenia finansistka i analityk zarządzania w biznesie. Prywatnie zapalona miłośniczka strategicznych gier komputerowych i główny zarządzający domowymi finansami. Jeśli myślicie, że kobiety nie mają głowy do oszczędzania i zarabiania pieniędzy, to grubo się mylicie. Jestem tego najlepszym przykładem.

Odkąd pamiętam, nazywano mnie sknerą, ale zawsze trwało to tylko do czasu, kiedy za część z zaoszczędzonych pieniędzy spełniałam swoje marzenia. A to wycieczka do egzotycznego kraju, a to nowy wypasiony sprzęt komputerowy czy cudowna sofa do salonu. Wtedy już nikt się nie śmiał, a każdy zaczynał przeglądać swoje finanse, zastanawiając się, jak ograniczyć swoje wydatki, by mieć tak jak ja.

O tym, że oszczędzanie i racjonalne zarządzanie pieniędzmi jest podstawą dobrobytu, dowiedziałam się, kiedy byłam jeszcze dzieckiem. Pewien przedsiębiorca w wywiadzie telewizyjnym powiedział wtedy, że człowiek, który nie szanuje jednej złotówki i wydaje ją pochopnie, nigdy nie zdobędzie dużych pieniędzy. Jego słowa tak utkwiły mi w głowie, że do dzisiaj, zanim wydam tę przysłowiową złotówkę, zastanawiam się kilka razy, czy naprawdę muszę to robić.

To jednak nie wszystko. Za sprawą oszczędnego trybu życia pojawiły się w moim życiu pieniądze, które mogłam zacząć inwestować. Może nie są to jakieś wielkie inwestycje, ale też nie takie malutkie. I co najważniejsze, dają przyzwoity dochód, z czego bardzo się cieszę.

Na moim blogu chcę propagować oszczędny tryb życia, uczyć jak skutecznie zarządzać domowym budżetem i wskazać ciekawe formy inwestycji swojego kapitału, które dostępne są dla każdego z nas. Lokaty, nieruchomości, Forex oraz wiele innych sposobów na pomnażanie swojego kapitału stoją dla nas otworem. I kobiety również się na tym znają, a te, które się nie znają, mogą się zapoznać właśnie tutaj. Dlatego serdecznie zachęcam do czytania mojego bloga i budowania swojej stabilności finansowej!