Piękna sceneria, romantyczna muzyka, piękna, śnieżnobiała sukienka i elegancki frak. Kto nie marzy o tak przygotowanej uroczystości. Ślub jest niezwykle ważnym wydarzeniem w życiu młodych ludzi. Jest to jednak nie tylko cudowne przeżycie, lecz również duży wysiłek dla portfela. Jeżeli nasza rodzina jest nam w stanie pomóc i przygotować dla nas ślub – wówczas jesteśmy w idealnej sytuacji. Jeżeli jednak musimy wyłożyć pieniądze z własnej kieszeni, wówczas warto zastanowić się nad produktem zwanym kredytem na ślub.

Od czego zacząć?

Jak zatem rozpocząć starania o kredyt na wesele? Procedura wygląda identycznie w przypadku każdego banku. Pierwszym krokiem jest złożenie wniosku o kredyt, następnie dochodzi do weryfikacji naszej zdolności kredytowej. Finalnym etapem jest przelanie pieniędzy na nasze konto. W celu weryfikacji naszej zdolności kredytowej, konieczne będzie przedstawienie bankowi zaświadczenia o zatrudnieniu oraz wysokości naszych dochodów lub wyciąg z rachunku bankowego. Dodatkowo bank sprawdza naszą zdolność kredytową w BIKu.

Czy to się opłaca?

Nie ma jednak jednoznacznej odpowiedzi na pytanie – czy warto. O tym zadecydować musi para młodych, każda indywidualnie do tego podchodzi. Oczywiście wszystko zależy od wcześniej wspomnianej sytuacji materialnej. Osoby żyjące w bardzo dobrych warunkach materialnych nie potrzebują kredytu na swoje przyjęcie. Jednak jak pokazują statystyki, wydatek, który wynosi średnio 30-40 tysięcy złotych – wymaga dodatkowego wkładu pochodzącego z kredytu.

Do niewątpliwych plusów przemawiających za zaciągnięciem kredytu należy możliwość zorganizowania przez młodych ślubu oraz wesela według ich planów i marzeń. Większa ilość gotówki, to również możliwość zaproszenia większego grona gości i nie tylko. Dzięki dodatkowym środkom pieniężnym młodych stać będzie między innymi na zatrudnienie wymarzonej kapeli (DJ’a), wynajęcie kamerzysty, fotografa, kierowcy z samochodem. Otwiera to również możliwości związane z wyborem droższego lokalu, gwarantującego więcej miejsca, czy lepsze jedzenie.

Kolejnym plusem jest niewątpliwie fakt, że spłacić kredyt będziemy mogli już po ślubie. Jeżeli potrzebowaliśmy jedynie części sumy pieniędzy, może się okazać, że po weselu młodzi będą mogli spłacić całe zobowiązanie, pojechać na romantyczne wakacje – i jeszcze im zostanie!

Druga strona medalu

Jako minusy część osób wymienia między innymi wstępowanie na nową drogę życia z długiem. Dodatkowym argumentem na „nie” jest stwierdzenie, że ślub trwa 1-2 dni, natomiast kredyt spłacać musimy dłużej. Jednak jak zostało to wcześniej wspomniane – to młodzi o tym decydują. Jeżeli mają część pieniędzy, a chcieliby urządzić większe wesele – wówczas decyzja o kredycie na ślub, który dodatkowo może im się uda spłacić od razu po weselu, jest idealnym rozwiązaniem.